W zamkowych korytarzach słychać było przepełnione złością okrzyki.
-Srom!...Srom!! ..Zniewaga ,potwarz straszliwa!!...-rozsierdził się wielki książę Janas obiema nogami w posadzkę tupiąc
Trefniś Klejdinst blady ze strachu do poły płaszcza książęcego doskoczył
-Cichaj panie, zaklinam na świętości, bo kłopot jakowyś wywołać możem a i psioczyć na dwór króla Listka się nie godzi..-szepnąl błazen
-Toć niepojętym ci to dla mnie-zmitygował się książę zdążywszy ochłonąć nieco-Co by ci starszyznę naszą w bojach dawnych zasłużoną i pod hetmanem naszem ,wielkim,koronnym cudów onegdaj dokazującą ,perfidią takową znieważać...
-Perfidia ci to ,albo i nie perfidia panie.Ja tam swoje wiem, że król Listek liczebną familyję ma i pierwej ją na Mundial miast "Górskiego Orłów" zabierze-odrzekł trefniś Skorża, pot co mu ze strachu na czoło wystąpił ocierając.
-O Tempora .O Mores -mruknął książe -Żeby do do Klubu Rycerza Wybitnego się dostać miast turnieje wygrywać , tytoniem do kapciucha trza handlować..i natenczas wszystkie potyczki drużyny oglądać..
..A wiatr wiał i wiał złośliwie w szpary okienne się wciskając i gwiżdźąc...TOĆ JESZCZE GAWIEDZI POMNIEJSZEJ WEJŚCIÓWKI MOŻNA BY ZABRAĆ...ZABRAĆ...BRAĆ....
silentwind, 27.02.2006 19:02
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Witam wszystkich z tej strony!
Bardzo miło was tu spotkać!
Postaram się udzielać :)
Na razie!
---
[url=http://akcesoria.do.pedicure.makijaz123.com/13/]akcesoria do pedicure[/url]
Prześlij komentarz