czwartek, 13 września 2007

MISTRZOSTWA

Trefniś Bobo wpadł do komnaty księcia jakby go sto biesów z piekieł goniło.
-A co mnie drzwi na ścieżaj ostawiasz sługo i cóżeś ty taki zadyszany jak Grek, jaki pod Maratonem? -Zapytał kniaź Leo z przekąsem pergaminy jakoweś pożółkłe odkładając.
-Khy..khy...khy....Siem...Siem...Tfuuu..Osiem panie - wykrztusił trefniś
-Co osiem?Jakie osiem ? Gadaj mnie tu do ładu i składu prędko.
-Już gadam panie jeno tchu złapię bom całe drogę biegł i ucisk mam na piersiach trochę ze zmęczenia a po trochu i z radości wielkiej..My i Ukraińce osiem ,Italia cztery a Madziary i Chorwaty to nawet głosa nie dostały..No i panie Euro nasze!
-Stadyjony natenczas budować nam przyjdzie a nie gawiedź zwodzić i obiecanki cacanki prawić...Platini pan nad pany wyraźnie sprzyjał nam przecie - uśmiechnął się kniaź ..
-I ..I...Stadyjon....Stadyjon Narodowy na stolicy na sześćdziesiąt tysięcy chłopa - szepnął trefniś Dziekan od strony kominka i zamilkł, bo sam się śmiałością swej wizji przeraził..
-Olaboga...To się narobiło panie..- Stęknął Bobo - Targową w stolycy rozkopią całą ..A i gościńce jak kraj długi i szeroki rychtować będą..
-Prawda..-Zamyślił się książę- Lecz dobrej myśli jestem ..Rycerstwa i kiboli tu kupa zjedzie a każdy żreć coś musi to i oberże rozmaite powstaną...Superlativa same...Promocyja wielka..
-Ja tam panie nie uczony w pismach..Tylko kto te stadyjony nowe poświęcić na czas zdoła? - Zakrzyknął Bobo okiennice z trzaskiem otwierając i z całych sił przez okno wrzeszcząc - POLSKA BIAŁO CZERWONI....DO BOJU...DO BOJU..DO BOJUUUUUUU
-Co to z tego wyniknie - uśmiechnął się do myśli swych kniaź - Polaki i Kozaki spragnione zwycięstw i piękna footballu łase..Ech zapałem nadrobią wiele..
A wiatr wesoło gwizdał wrzeszczącemu trefnisiowi wtórując
POLSKA BIAŁO CZERWONI....TO EURO JEST NASZE...POLSKA BIAŁO CZERWONI......

~silentwind, 18.04.2007 16:31

Brak komentarzy: