-A wśród pospólstwa pogłoski krążą jakoby nasz książę zdziwaczał i maniery anormalnej nabrał..- odezwał się trefniś Klejdinst do Skorży gdy tylko z komnaty książęcej wyszli.
-Jak plugawe te słowa przez gardło ci przejść mogą?- oburzył się błazen - Toć od razu widać że to złe języki ludzkie jeno...
-Pewności mieć nie możem ale jak i król Listek głos w tej sprawie zabrał to coś na rzeczy być musi ..
-A o cóż się rozchodzi że takie larum wszyscy czynią? - wzruszył ramionami trefniś Skorża
-Podobnież książe nasz ukochany wici śle by rycerstwo krajowe tak ze stolicy jak i te co pod Wawelem siedzi na zgrupowanie się zbierały...-szepnął błazen Klejdinst
-Ja tam dziwów w tym nie widzę boć logicznym to przeca jak na Turniej załapać się chcą...-mruknął Skorża
-Nie sposób zaprzeczać, jeno mecz z Owczarzami przed ostatnią kolejką ligową wypada a tam stołeczne z krakowskiemi o tytuł być może się zetrą..
-A to takie dictum..-podrapał się w głowę trefniś Skorża - Zaprawdę zamęt to wielki uczynić może bo wojewoda warszawski Wdowcem zwany pierwej legnie niźli swojech puści..
-A i krakowsko-rumuński wojewoda nie lepszy bo już się odgraża i spiski w koło jakoweś węszy..-dopowiedział Klejdinst.-Sam więc widzisz bratku że zachowanie książęce dziwacznym się staje bo przed ostatnią kolejką terminy dla kadry mnożyć niepoważnym jest wielce..
A wiatr wiosną pachnący wiał i wiał okiennicami stukając miarowo..
UWAŻAJ KSIĄŻE BO ONI CHOĆBY I O PIETRUSZKĘ JUŻ WTEDY GRALI TO ZAWZIĘTE WOBEC SIEBIE SĄ I NIKOGO NA KADRĘ NIE PUSZCZĄ....PUSZCZĄ......SZCZĄ..
by Joemonster
~silentwind, 19.04.2006 15:55
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz